8 sierpnia obchodzimy Wielki Dzień Pszczół. Każdy wie, że pszczoły produkują miód – jeden z głównych produktów antybakteryjnych. Jedna pszczoła w ciągu całego swojego życia wytwarza małą łyżeczkę miodu. Do wyprodukowania kilograma miodu pszczoły muszą przysiąść na kwiatach około 4 mln razy. Pracowite pszczoły to specjalistki od zapylania. Przenosząc pyłek z kwiatów, umożliwiają zachowanie bioróżnorodności i kontrolę erozji gleb. W przypadku upraw sadowniczych, zapylanie roślin zwiększa plony nawet o 80%. Większość owoców i warzyw to gatunki owadopylne, które nie rozwiną się bez pszczół i ich zapylania. Oznacza to, że im mniej pszczół będziemy mieć w przyrodzie, tym trudniej dostępne i gorsze pod względem jakości będą owoce i warzywa. Wielki Dzień Pszczół przypomina o jednym z najbardziej istotnych stworzeń dla człowieka oraz środowiska. Nie można przecenić dzisiaj znaczenia pszczół w środowisku i dla pozyskiwania żywności.

Pszczoła od zawsze symbolizuje pracowitość, troskliwość, porządek, mądrość, wstrzemięźliwość, czystość, posłuszeństwo, powodzenie, płodność, słodycz. W chrześcijaństwie oznaczała słodycz (miód) Chrystusa i Marii. W Księdze Przypowieści (ST) czytamy: „Idź do pszczoły i przekonaj się, z jaką pilnością i powagą spełnia swoją pracę! Wynik jej trudu jest pożyteczny zarówno dla królów, jak i dla biedaków. Dlatego lubi się ją i ceni jej cudowną, mimo mizernej postaci zręczność”.

Niestety, trudne warunki panujące w środowisku naturalnym powodują wymieranie rojów pszczelich. Zwały śmieci gromadzące się na dzikich wysypiskach zanieczyszczają wody i powodują skażenie gleby i powietrza. Podwyższone koncentracje metali ciężkich (np. rtęci, miedzi i ołowiu) oraz chemizacja rolnictwa (częste nawożenie i stosowanie sztucznych środków ochrony roślin) są toksyczne dla pszczół. Niebezpieczne są też fale telefonii komórkowej, które zakłócają system nawigacyjny pszczół i uniemożliwiają im powrót do ula.

Zastanawiamy się, co możemy zrobić dla ochrony tych owadów. Malejąca populacja pszczół jest jednym z kluczowych dla bioróżnorodności problemów. Ponad 87 proc. gatunków roślin na świecie jest zapylanych m. in. przez pszczoły. W czasie zbiorów pszczoły zapylają wiele gatunków roślin, także tych, które są pożywieniem dla nas i dla wielu gatunków zwierząt. Prowadzone przez pszczoły zapylanie roślin jest jednym z najważniejszych czynników plonotwórczych. Pszczoła miodna wytwarza jednocześnie cenne produkty pszczele, miód, wosk, pierzgę, propolis, mleczko i jad pszczeli.

Możemy pomóc pszczołom udostępniając im przestrzeń do życia. Na balkonach i parapetach można posadzić rośliny dające nektar, takie jak nagietek, szałwia czy macierzanka. Nie wypala się traw, które mogą dawać schronienie pszczołom. Sztuczne środki ochrony roślin lepiej zastąpić naturalnymi – kompostem lub obornikiem, które są bezpieczne dla środowiska i zwierząt. Można też budować domki i ule dla pszczół. Coraz popularniejszym rozwiązaniem są ule zlokalizowane na dachach bloków i biurowców w dużych miastach. Pszczoły w mieście mają dobre warunki do życia i rozmnażania się, a pożywienie znajdują w ogródkach, na działkach i w bogatej roślinności na terenach zielonych.

Jednym z najważniejszych działań dla ich ochrony jest unikanie niewłaściwego stosowania pestycydów oraz nieużywanie środków ochrony roślin w godzinach lotu pszczół. Polecane są najprostsze sposoby ochrony pszczół, czyli goszczenie ich w swoim ogrodzie, dbanie o środowisko naturalne, pozostawianie w ogrodzie choć części nieskoszonego trawnika, gdzie można założyć kwietną łąkę. Sadzimy lub siejemy rośliny miododajne o różnych terminach kwitnienia, np. facelię, wrzos, lawendy, maliny, kocimiętkę, nostrzyk, lucernę, kapustę, nawłoć i lipę. Ustawiamy dla pszczół (szczególnie w słoneczne dni) miejsca z wodą, popularnie zwane poidełkami. I pamiętamy, że pszczoły to nasze życie i równowaga biologiczna.